software

Dlaczego Brutal Doom jest dobry oraz co na to lama Ole Nydahl

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin przez jeden z blogów poświęconych Doomowi, który obserwuję, przelała się fala nienawiści na wszystko, co związane z Brutal Doomem. Dostało się samemu SMIV, dostało się modowi, dostało się wreszcie społeczności. Zarzuty? Czytaj dalej

Reklamy
miejsca

Mistrzowie, frajerzy i cwaniaczki, czyli bezimienny salon gier w Zakopanem przy al. 3-go Maja

Jako dziecko stanu wojennego załapałem się na epokę, w której gry video poznawało się w dużej mierze z salonów, zwanych powszechnie i przez ekstensję metonimiczną „fliperami”. Przez całe życie odwiedziłem ich raptem kilkanaście, natomiast szczególne miejsce w moim serduszku zajął salon gier umiejscowiony w Zakopanem na skrzyżowaniu ul. Kościuszki i al. 3-go Maja.  Czytaj dalej

miejsca

Goblin Komputer – wspomnienie okolicznościowe

W chwili gdy piszę te słowa, Pan KonDrad jest od pewnego czasu posiadaczem jednego punktu więcej w kategorii „wiek”, co tym samym przybliża go stopniowo acz nieuchronnie do siwizny, artretyzmu, sklerozy i kilku innych atrakcji. Zanim jednak się tak stanie, czeka go jeszcze wiele lat uciech duchowych i cielesnych i z tej to właśnie okazji pozwoliłem sobie – i mam nadziej, że mój Druh się o to nie obrazi jakoś szczególnie – poświecić dzisiejszy wpis pewnemu miejscu na kuli ziemskiej, z którym wiążą mnie szczególne miłe wspomnienia. Czytaj dalej