software

Doom: Alien Trilogy (a.k.a. Aliens: The Ultimate Doom)

Ponieważ jest wiosna i świat wypełnił się badziewiem wyłażącym ze wszelkich zakamarków w poszukiwaniu czegoś do skolonizowania/zapłodnienia/zjedzenia (zbieżność z sytuacją na Bulwarach Wiślanych w Krakowie przypadkowa), stanowi to dobrą okoliczność do zanurzenia się w uniwersum Obcego. W dzisiejszym odcinku zatem mod do Dooma o dźwięcznej nazwie Alien Trilogy albo Aliens: The Ultimate Doom. Czytaj dalej

życietogra

Doom Cosplay czyli czemu wszyscy chcą być doomguy’em

Mam taką roboczą hipotezę badawczą, której na wszelki wypadek jeszcze nie upubliczniam, że istotą Dooma jako serii jest odegranie mitu soterycznego. Oto trzeba wcielić się w doomguya będącego z jednej strony anonimowym marine spośród ludu a z drugiej, co rozwija narracja w Doom 4, młodym a wściekłym bóstwem atmosferycznym, po czym dokonać ad infernum descendum, by tam wreszcie wygrać z Szatanem i jego piekielną armią zbawiając tym samym całą ludzkość. Brzmi znajomo?* Czytaj dalej

software

WadBot czyli zrandomizowana sztuka infernalna

Nigdy nie zadałem sobie trudu, żeby nawet nie tyle policzyć, co po prostu oszacować liczbę wszystkich umieszczonych w necie etapów do Dooma. I nie – nie wszystkich modów, ale tylko i wyłącznie nowych map. Jeśli jednak wziąć pod uwagę fakt, że pierwszy edytor pojawił się w chwilę po opublikowaniu jedynki w ’94 oraz że przepływ materiału ludzkiego w tej dyscyplinie sztuki jest bardzo żwawy, to wychodzi nam ni mniej, ni więcej a „w p*zdu”, że tak posłużę się frazą o wysokiej frekwencji wśród ludzi zamieszkujących tereny wysokogórskie. Czytaj dalej