życietogra

Jak poradzić sobie ze smogiem gamer-style?

Od pewnego czasu życie w Krakowie przypomina scenariusz jakiejś dystopijnej, postapokaliptycznej i mizantropicznej wizji świata. I nie mam tu na myśli tylko tego, że skóry nabijane ćwiekami znów są w modzie a barbarzyństwo intelektualne się szerzy i dłuży a raczej to, że krakowskie powietrze najzwyczajniej w świecie śmierdzi. I do czasu aż organizm miejski podejmie jakieś bardziej zdecydowane działania w zakresie swojej higieny osobistej, trzeba radzić sobie samemu. Co zatem robić? Czytaj dalej

życietogra

Habitica tudzież dlaczego postanowienia noworoczne są do d*py

Powody są moim zdaniem dwa. Po pierwsze, postanowienia noworoczne z reguły oznaczają wzięcie na siebie jakiegoś bezsensownego jarzma, co do którego w ogóle nie jesteśmy przekonani. Mało tego – umieszczenie jakiegokolwiek planu w kategorii „postanowień noworocznych” równa się skazaniu tegoż na nieustępliwą deteriorację gdzieś w okolicach trzeciego tygodnia stycznia.  Czytaj dalej