software

Doom: Alien Trilogy (a.k.a. Aliens: The Ultimate Doom)

Ponieważ jest wiosna i świat wypełnił się badziewiem wyłażącym ze wszelkich zakamarków w poszukiwaniu czegoś do skolonizowania/zapłodnienia/zjedzenia (zbieżność z sytuacją na Bulwarach Wiślanych w Krakowie przypadkowa), stanowi to dobrą okoliczność do zanurzenia się w uniwersum Obcego. W dzisiejszym odcinku zatem mod do Dooma o dźwięcznej nazwie Alien Trilogy albo Aliens: The Ultimate Doom. Czytaj dalej

software

Abobo’s Big Adventure

Abobo to postać znana z serii Double Dragon oraz Battletoads jako jeden z podstawowych bossów, z którym trzeba było się skonfrontować z reguły zaraz na początku gry. Bohater składał się co prawda głównie z mięśni i hipertroficznych łuków brwiowych, ale mimo swojego niepokojącego wyglądu z reguły dawał sobie dość łatwo nadmuchać w kaszę – do tego stopnia, że mi samemu było go zawsze trochę żal, bo w końcu ile można służyć za mięso armatnie. Być może podobne odczucia pokierowały działaniami ludźmi z I-Mockery, którzy w kolekcji swoich jajcarskich gier umieścili również Abobo’s Big Adventure. Czytaj dalej

hardware

Gamingowe słuchawki bezprzewodowe Mad Catz F.R.E.Q. M

Patent na słuchawki łączące się z urządzeniem za pomocą technologii bluetooth odkryłem parę lat temu. A ponieważ regularnie sknerzyłem, miałem w posiadaniu całą serię sprzętu, który bardzo łatwo tracił zasięg, ulegał zakłóceniom i wreszcie psuł się na amen. Czasem nawet z moją pomocą. Rezultat był jednak taki, że stałem się wielkim fanem rozwiązań bezprzewodowych, głównie z uwagi na permanentnie plączące się kabelki tradycyjnych słuchawek, które przez lata użytkowania doprowadziły mnie do ciężkiej nerwicy. Czytaj dalej

software

Giger, anime i cycki czyli GalShell: Blood Red Skies

GalShell: Blood Red Skies wiem już od co najmniej roku, bo akurat tyle gra leżała odłogiem na twardym dysku: to (1) bezlitosny danmaku o (2) niesamowitym, totalnie pokręconym klimacie. Dlaczego więc gra mająca dwie cechy, które bardzo lubię, tak długo tkwiła w swoistym bardo? (Przy okazji zaznaczam, że cycki w tytule wpisu były tylko dla przyciągnięcia uwagi, dziękuję.) Czytaj dalej

software

OpenArena

id Tech 3 to chyba mój ulubiony silnik wykorzystywany w FPSach: jest piekielnie szybki i gwarantuje w ten sposób bardzo dynamiczną i płynną rozgrywkę a równocześnie pozwala na wykorzystanie znakomitych efektów graficznych. Oprócz tego mam osobisty sentyment, ponieważ id Tech 3 to pierwszy z nowoczesnych engine’ow, z którym miałem kontakt po kilkuletniej przerwie w graniu a więc ciągle stanowi dla mnie bardzo ważny punkt odniesienia. Czytaj dalej