Wymyśliłem kawał. Ale ostrzegam, jest trochę słaby. Klikać na własną odpowiedzialność.

Mario i Księżniczka siedzą w zamku, w salonie przed starym, kineskopowym telewizorem, do którego podłączony jest NES. Z konsoli wystaje kartridż z Super Mario Bros 2.  Mario gra a Księżniczka w napięciu patrzy na rozwój wydarzeń. To w końcu ostatni level! Komnatę przepełnia mieszanka 8-bitowych sampli, skrzypienia gamepada oraz włoskich przekleństw przefiltrowanych przez hydraulicznego wąsa. I wreszcie… Jest! Oboje lekko odchylają się do tyłu, Mario rozciera nadgarstki a Księżniczka spogląda na niego z uznaniem i stwierdza:

– No, Mario, jestem pod wrażeniem… Przeszedłeś samego siebie!

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Suchar o Mario czyli uroki ekwiwokacji

Zdaniem ekspertów:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s