Znowu nadszedł miesiąc ciągłego mylenia się przy wpisywaniu daty na wszelkiej maści formularzach, druczkach i podaniach. A to może oznaczać tylko jedno – czas na małe podsumowanie ubiegłego roku kalendarzowego. Po pierwsze więc, z ogólnych statystyk wynika, że przez GO!KSR przeklikał się mały stadion sportowy. Prawdopodobnie głównie dlatego, że w 2016 opublikowałem dwa razy więcej postów niż w 2015. No i po części ze względu na boty, którym z tego miejsca serdecznie dziękuję za podbijanie czytelnictwa poszczególnych postów. No, a skoro o postach mowa, to najpopularniejszymi w 2016 okazały się:

Nie zaskoczyła mnie wcale obecność podsumowania roku 2015, ponieważ wszyscy chyba lubimy podsumowania, nawet jeśli nic z nich nie wynika. Primaaprilisowy koniec GO!KSR również był poniekąd oczywisty (biło od niego trollem na kilometr) podobnie jak walentynkowa fenomenologia solipsystycznej miłości (było tam zdjęcie ośmiobitowego penisa). Co jednak robi tam wpis o Brutal Hexenie – grze, w którą gram chyba jeszcze tylko ja? W pierwszej chwili myślałem, że to może ze względu na te gumofilce, potem jednak uznałem, że to ze względu na dyskusję o modernizacji wystroju bloga, która wywiązała się pod wpisem. A skoro o modernizacji mowa, to myślę, że czas na prezentację wyników ankiety, którą ostatnio przeprowadziłem:

W niewielu chyba tematach można odnaleźć taką zgodność opinii.

Muszę jednak przyznać, że trochę dziwi mnie niska punktacja najfajniejszych w moim odczuciu postów ubiegłego roku. Tak więc GO!KSR mxtps vol. 1 zawierający  składankę starannie wyselekcjonowanych gamingowych przebojów zarobił tylko 45 odświeżeń. Podobnie moje rozkminy o znakomitym i mocno inspirowanym grami filmie Hardcore Henry przeszły bez echa zbierając raptem 12 punktów. No i wreszcie bezapelacyjnie najzabawniejszy wpis ubiegłego roku odświeżono tylko 27 razy. Jeśli ktoś nie czytał, to niech w te pędy tam leci i chociaż przez chwilę poudaje rozbawienie, ponieważ suchara wymyśliłem w obliczu absolutnego braku materiałów do publikacji i na totalnym spontanie a cały proces – od konceptualizacji po kliknięcie „publish” – zajął mi niecałą godzinę. A i przy tej okazji z radością informuję, że mam już dwa następne suchary tego samego kalibru, z których żaden jednak nie jest tak śmieszny jak ubiegłoroczne SEO.

W pierwszej chwili niezmiernie ucieszyło mnie to „krzesło z żyroskopem”. Co prawda Google twierdzi, że taki artefakt nie istnieje, ale ja mimo wszystko chciałbym takie coś. I mam nadzieję, że jeśli trafi się jakiś szalony konstruktor, to owo krzesło będzie można podłączyć do komputera przez USB albo Bluetooth a zainstalowany w nim żyroskop posłuży jako kontroler i będę mógł grać w gry szarpiąc swoim siedzeniem. Od tej wizji tylko trochę mniej rozbawiła mnie fraza o przedawkowaniu Hexena. Na buka, w jaki sposób można przesadzić z tą wspaniałą grą, pomyślałem sobie w duszy równocześnie wrzucając w Google frazę „hexen drug”. No, jak się okazało – hexena można przedawkować a mi trzeba było bardziej uważać na chemii. Albo na geografii.

O tym, że parę osób w Polsce czyta GO!KSR wiem od samych tych osób, bo same mi to powiedziały. Ale że mam względnie regularnych Czytelników korzystających z IP Stanów Zjednoczonych, Niemiec i Wielkiej Brytanii, to nie wiedziałem. Przy tej okazji mam prośbę – weźcie i mi się ujawnijcie (może być na priv), bo strasznie ciekaw jestem, jak tu trafiliście. Wszak moi Czytelnicy znają mnie a ja (powinienem) znać swoich Czytelników, by móc odpowiadać na ich dezyderaty. Weźmy bowiem przykład ubiegłoroczny i ankietę, którą zrobiłem w styczniu:

Czy jednak wywiązałem się z postawionych mi oczekiwań? W 2016 po ankiecie pojawił się tylko jeden #rpg i to taki wybitnie #hacknslash i tylko jedna abominacja. Dla równowagi za to #muzyka/audio zarobiły dwa wpisy a #tweaksy – aż trzy. Prawie. Jeśli natomiast spojrzeć na chmurę tagów w tym momencie, to trzeba jednak przyznać, że moje preferencje gamingowe pozostały w zasadzie be zmian. No, może trochę więcej jajec się pojawiło – i już teraz mogę zapowiedzieć, że w tym roku szykuję jedne szczególnie fajne eggsy. Będą gdzieś tak w okolicach kwietnia IYKWIM.

No i podobnie jak rok temu, czas na nagrody za aktywność komentatorską. Z lekkim wstydem przyznaję, że nie udało mi się znaleźć sposobu na wyświetlenie liczby komentarzy poszczególnych Czytelników w danym roku i musiałem do tych liczb dojść okrężnie i w przybliżeniu. Tak więc w roku 2016 najczęściej komentowali:

  • 1. miejsce ex  aequoPanKonDrad – ok. 60 komentarzy i sadnecessary – ok. 60 komentarzy;
  • 2. miejsce: rysiekzklanu – ok. 30 komentarzy.
Srogiego gifa zakosiłem stąd.

Zwycięzcom gratuluję a jako nagrodę pocieszenia daję Wam możliwość wyboru po jednej grze/aplikacji, którą zrecenzuję na łamach GO!KSR w nadchodzącym roku. Wszystkich Czytelników natomiast zapraszam do wypełnienia tegorocznej ankiety. Może akurat wskazane hasztagi zbiegną się z tymi, które faktycznie wykorzystam i będę mógł wtedy poudawać, że jestem tak bardzo socially interactive

PS Fajerwerki pochodzą stąd.

Advertisements

16 uwag do wpisu “Podsumowanie roku 2016

  1. No no… Nie wiem kto napiosał „cycki”, ale ja się podpisuję obiema rękami i nie tylko XD I przy tej okazji robię Ci challenge: chcę, żebyś opisał mi jakąś grę, gdzie są cycki właśnie

  2. Dziękuję za zaszczytne miejsce 2 w komentowaniu. Innymi słowy – challenge accepted i postaram się w tym w roku zająć pierwsze, ahahaha. Co do nagrody pocieszenia, z pewnością wybiorę jakąś grę, tylko muszę sobie przypomnieć jakiś ciekawy tytuł.

    I fajne podsumowanie, podziwiam, że chce Ci się je robić… aczkolwiek w sumie statystyki nie są złe. Te na moim blogu mnie na ogół na tyle zasmucały, że aż szkoda by było się nimi dzielić ze światem :D

  3. No, więcej optymizmu w nowym roku :-) Nie 2. miejsce lecz 1. pierwsze miejsce na podium z PanemKonDradem – już poprawiłem klasyfikację generalną i czekam na wybór :D

  4. Aaa, to już brzmi dużo lepiej…
    Chyba źle Cię zapamiętałam, bo nijak mi się z optymizmem nie kojarzysz, ahahaha.
    Zapomniałam wcześniej dodać, że bardziej podobał mi się poprzedni „wystrój” bloga, ale pewnie i do tego się przyzwyczaję. I JAK MOGŁAM PRZEGAPIĆ WPIS MUZYCZNY vol.2?! muszę szybko nadrobić!

  5. Byłem przekonany, że w podsumowaniu roku 2016 Sadnecessary rozłoży mnie na łopatki liczbą komentarzy i że przez najbliższe dwanaście miesięcy będę musiał praktykować zdalną hipnozę, aby np. częściej wychodziła na spacer, a tu takie zaskoczenie :-).

    W ramach nagrody, Panie Redaktorze, prośba – weź w obroty jakieś strategie. Jeśli mnie pamięć nie myli, prosiłem kiedyś o Earth 2140 i chyba o Total Annihilation. I zaś jeśli mnie pamięć nie myli, jakoś się wówczas wykręciłeś, Szczwany Lisie. A zatem, gdybyś chciał zrobić mi dobrze, zadowoli mnie Total Annihilation.

    PS A ‚cycki’ w ankiecie to sprawka mojego alter ego. Ma słabość do idealnych kształtów. Jeśli podołasz temu wyzwaniu, przełożymy prośbę o strategie o rok, może dwa ]:->.

  6. Wybrałam tę oto grę: Franko: The Crazy Revenge… Ale nie wiem, czy ona się kwalifikuje? :D

  7. Kwalifikuje jak diabli :) Dzięki, bo i tak szukałem pretekstu, żeby opisać tę grę, bo to istna perełka wśród mordobić.

  8. Kurde, Franko. Pamiętam. Wrzuć proszę skrawek wideo, na którym ów jegomość mówi: „Wąchaj, wąchaj” :-D.

  9. Ja to najpierw muszę ograć, bo jak do tej pory tylko widziałem zdjęcia i filmiki ;) EDIT: właśnie widziałem filmik z „wąchaj” – rzeczywiście obrzydliwe.

Zdaniem ekspertów:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s