Mam taką roboczą hipotezę badawczą, której na wszelki wypadek jeszcze nie upubliczniam, że istotą Dooma jako serii jest odegranie mitu soterycznego. Oto trzeba wcielić się w doomguya będącego z jednej strony anonimowym marine spośród ludu a z drugiej, co rozwija narracja w Doom 4, młodym a wściekłym bóstwem atmosferycznym, po czym dokonać ad infernum descendum, by tam wreszcie wygrać z Szatanem i jego piekielną armią zbawiając tym samym całą ludzkość. Brzmi znajomo?*

O czym wzmiankowałem już wielokrotnie, doomguy stanowi znakomity wzorzec zbawcy, który można dowolnie kustomizować pożądanymi cechami, dzięki czemu jest to tak atrakcyjny awatar. Jak się okazuje jednak, bycie doomguyem wychodzi daleko poza ramy wirtualnej rozrywki a łatwo się o tym przekonać wrzucając w Google frazę „doomguy cosplay” i zapoznając z dziesiątkami przebierankowych wariacji na temat postaci naszego umiłowanego marine. Ja sam tematu tych doomowych jasełek (zero ironii! uważam, że to właśnie istota rzeczy!) nie śledzę zupełnie a mimo to jednak w pamięci utkwiły mi trzy reiteracje tej postaci. Co powiedziawszy…

Miejsce trzecie

Źródło zdjęcia: http://the-goddamn-doomguy.tumblr.com/post/118529309290/submitted-by-doomguy141-original-last-photo-of-my

Odliczanie zaczynamy od gościa, który skonstruował bardzo przekonująco wyglądającego miniguna. Według świadków, minigun, jakkolwiek nie stanowiący szczególnego zagrożenia dla piekielnych hord (no, chyba że udałoby się go komuś zrzucić na głowę z dużej wysokości), to był w stanie kręcić lufami z prędkością 700 obrotów na minutę, co jest wynikiem co najmniej zadowalającym. Zbrojona włóknami kevlaru koszulka oraz pancerz również wyglądają zacnie. Mimo dobrej budowy zawodnika, jego przyduży hełm trochę odstaje od reszty tułowia, co widać wyraźniej na innych fotografiach. Problem da się jednak rozwiązać serią zastrzyków syntholowych w barki (opcja ryzykowna) albo rozbudowaniem górnej części zbroi (opcja mniej ryzykowna).

Miejsce drugie

Źródło zdjęcia: http://grazianocosplay.deviantart.com/art/Commander-Keen-faces-Doom-569909742

Uplasował się tutaj kandydat, któremu proporcje głowy i barków wyszły nieco lepiej a który mnóstwo pracy włożył w rekreację hełmu z wszystkimi jego detalami. Rękawki koszulki są trochę za luźne a piła wygląda nieco zabawkowo, ale za to patent na breloczek w kształcie czerwonej kluczo-karty mnie mocno przekonał, sam chciałbym taki. Choć wolałbym mieć w domu drzwi, które tą kartą bym otwierał. Tak czy owak, dodatkowe kudos za skłonienie do gościnnych występów Commandera Keena! Do, hmm, świętej trójcy bohaterów ID software brakuje chyba tylko B.J. Blazkowicza.

Miejsce pierwsze

Źródło zdjęcia: https://facepunch.com/showthread.php?t=1465124

Palmę pierwszeństwa w moim odczuciu należy wręczyć z honorami temu właśnie zawodnikowi. Strój co prawda ma kilka słabych stron: kolorystycznie pasuje raczej do operacji Pustynna Burza niż Knee-Deep in Space, zbroja została spreparowana trochę naprędce a hełm jest chyba z tektury. I żeby było jasne: ja nie umiałbym zrobić nawet tyle, więc się zupełnie nie czepiam. Absolutne propsy natomiast za zaproszenie mamy do udziału w performansie. Zważywszy na fakt, że Doom ma generalnie problem z kobiecością (jedyna kobieta w serii kanonicznej to zła kobieta jest, bo płodzi demony), to wszelkie działania zmierzające do ocieplenia jej wizerunku uważam za bezcenne i godne naśladowania.

A co na to Czytelnicy?

* Hipoteza niniejsza będzie wałkowana w artykule, który właśnie powstaje a którego publikacja przewidziana jest jakoś tak na 2017/2018.

Advertisements

12 uwag do wpisu “Doom Cosplay czyli czemu wszyscy chcą być doomguy’em

  1. Przepełnia mnie smutek, bo nie widze trzeciego zdjęcia i nie mogę zagłosować, a taka mini ankieta, to prawie jak psychotest w Bravo, a przynajmniej preludium doń… to zawsze miło, a tu nic z tego. Chciałabym jednak „zarequestować” Twój własny cosplay doomguya… Wierzę, że nie dasz się zbyt długo namawiać!

  2. Chyba powinnam się śmiertelnie obrazić, że posądzasz mnie o taką nieumiejętność korzystania z komputera :P Po prostu w pracy nie każdy „content” przechodzi ;)

  3. Czy ja wiem, czy powinnaś – ja sam się łapię na tym, że najprostsze i najskuteczniejsze rozwiązania typu włącz/wyłącz urządzenie przychodzą mi do głowy jako ostatnie w kolejce :3 Anyways, jak zagłosujesz, to już będą dwa oddane głosy łącznie z moim xD

  4. Świadczy to o tym, że masz za dużą wiedzę na temat komputerów… chociaż „profesjonaliści” na stanowiskach IT na ogół też pierwsze co, to sugerują „włączy/wyłącz urządzenie”… Hmm :D
    Zagłosowałam… i myślałam, że zobaczę wyniki,a tu lipa xD

  5. Jeśli nie liczyć mojego głosu, to na ten moment 3. i 1. mają po jednym punkcie :3 Dziwne, największą popularność wieszczyłem 2. ;)

  6. To znajdź mi proszę taką odsłonę Dooma (którąkolwiek), w której rękawek nie przylega ;> Jestem skłonny nawet postawić tezę, że seria miała swój udział w promowaniu mody na close-fit :D

Zdaniem ekspertów:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s