życietogra

Amortyzatory przestrzeni dźwiękowej, cz. 1

Wczoraj właśnie skończyły się zajęcia dydaktyczne pierwszego semestru i rozpoczęła sesja egzaminacyjna, która cały świat uniwersytecki podzieliła na trzy obozy: (1) tych, którzy uczą się teraz umiarkowanie relewantnych treści do egzaminów; (2) tych, którzy nadganiają wieczne zaległości w pracy naukowej pisząc artykuły, recenzje i prezentacje; (3) doktorantów, którzy muszą robić jedno i drugie, godząc to z pracą zarobkową poza uczelnią. Wszystkich nas natomiast łączy to, że przez najbliższy miesiąc mnóstwo czasu spędzimy przed monitorami. A że jest zimno, ciemno i cicho, siedzimy w swoich klitkach z lekką niepewnością zerkając na stopniowo malejący wskaźnik punktów zdrowia psychicznego.
Czytaj dalej

software

Duke Nukem: Critical Mass

Duke Nukem: Critical Mass na konsolę NDS zebrał tęgie baty za umiarkowanie przyjazny interfejs, drętwe strzelaniny i generalnie mało porywającą rozgrywkę. Muszę przyznać, że gdy po raz pierwszy trafiłem na te recenzje, ciężko mi było sobie wyobrazić, jak bardzo zła musiałaby być to gra, żeby Duke nie obronił się swoją charyzmatyczną osobowością. Wiedziony infernalną inklinacją, postanowiłem więc sprawdzić, o co tyle hałasu i czy rzeczywiście DN:CM jest aż tak słaby. Czytaj dalej

życietogra

Podsumowanie roku 2015

2015 wziął i skończył się na dobre zarówno dla adherentów juliańskiego jak i gregoriańskiego kalendarza – można więc z czystym sumieniem wziąć się za podsumowanie pisane z pewnego dystansu i bez obaw, że w tych kilkunastu dniach niczyich coś się spierwiastkuje do kwadratu. A że WordPress był tak miły i automatycznie przygotował mi bilans roczny, nie pozostaje nic innego jak dodać kilka słów komentarza odautorskiego. Czytaj dalej

software

Doom: Project MSX czyli #reloadpr0nheaven w czystej postaci

Jakiś czas temu publicznie a wylewnie rajcowałem się motywem przeładowywania broni w grach video i przy tej okazji wspomniałem o Project MSX. Pod tą wdzięczną i dźwięczną nazwą przywodzącą na myśl pewnego markiza nawołującego Francuzów do stania się republikanami, kryje się dodatek do Dooma zawierający komplet nowych broni, umiejętności i potworów. To, co jednak wyróżnia PMSX na tle innych modów tego typu, to fetyszystyczno-masturbacyjno-falliczna prezentacja broni. I tak – to był duży komplement.
Czytaj dalej

życietogra

Habitica tudzież dlaczego postanowienia noworoczne są do d*py

Powody są moim zdaniem dwa. Po pierwsze, postanowienia noworoczne z reguły oznaczają wzięcie na siebie jakiegoś bezsensownego jarzma, co do którego w ogóle nie jesteśmy przekonani. Mało tego – umieszczenie jakiegokolwiek planu w kategorii „postanowień noworocznych” równa się skazaniu tegoż na nieustępliwą deteriorację gdzieś w okolicach trzeciego tygodnia stycznia.  Czytaj dalej