software

Brutal Doom v. 20

Wersja 20 Brutal Dooma wyszła już jakiś czas temu, uznałem jednak, że nie powiem ani słowa, dopóki jej wcześniej solidnie nie ogram. Solidne ogranie trochę trwało, zważywszy na to, że w kolejce były jeszcze inne mody – po kilku miesiącach jednak jestem w stanie powiedzieć, co mi się zdecydowanie tutaj podoba. A że w powietrzu jakoś tak wisi klimat zbliżającej się intruzji nieumarłych… Czytaj dalej

software

Foobar2000 controller

Gdzieś na samej górze mojej listy najgorszych rzeczy, jakie łowca demonów (literackich) musi czasem zrobić, jest wygrzebanie się rano* z barłogu.  Zaraz poniżej natomiast umieściłbym przerwanie lektury i wstanie z fotela, by podejść do komputera i zmienić playlistę albo przykręcić głośność. I o ile z tym pierwszym ciągle mam problem, to drugie z grubsza już ogarnąłem. Czytaj dalej

software

A czy Doom na tym pójdzie?

Jakiś czas temu mój sygnalizator RSS zamrugał wściekle na pomarańczowo, co mogło oznaczać tylko tyle, że albo ktoś gdzieś opublikował jakąś książkę o Biblii albo coś się stało w świecie Dooma. No, dobra – kłamałem: powodów mrugania mogło być nieco więcej, np. kolejne postanowienia w sprawie punktacji czasopism naukowych albo nowe znalezisko z serii śmieszne ryciny średniowieczne (paralelizm zamierzony). Tym razem jednak faktycznie poszło o Dooma a wydarzeniem była publikacja portu na Apple Watch. Czytaj dalej

software

Sento – bijatyka wszech czasów (nie)

Jeśli wpisać w wyszukiwarkę słowo „sento” to wśród zwróconych na pierwszej stronie wyników znajdzie się m.in. hasło na Wikipedii poświęcone japōńskim łaźniōm publicznym, całkiem popularny schemat graficzny WordPressa oraz krakowskie biuro nieruchomości. Mało kto chyba jednak wie, że jeśli do słowa „sento” dodać frazę „47-tek”, to można dotrzeć do jednej z najpotworniejszych abominacji kiedykolwiek stworzonych przez ludzkość a rozprzestrzeniającej się w kamuflażu pierwszej fali bijatyk 3D na komputery osobiste. Czytaj dalej