życietogra

I po świętach

Święta to – jak sama etymologia tego słowa wskazuje – czas, żeby zagrać we wszystko to, w co nie zdążyło się zagrać w dni powszednie. Wychodząc z tego założenia odpowiednie przygotowania zacząłem czynić już na tydzień przed wyjazdem.

Wygrzebałem z szuflady PSP, podłączyłem do ładowania a w międzyczasie zacząłem szperać za romami tych gier, w które nie zagrałem w latach ’90, a które aż się o to proszą. Kilka dni zeszło na szukanie, czytanie recenzji, instalowanie, konfigurowanie, testowanie, robienie introspekcji i podejmowanie decyzji, w co tak trzewnie mam ochotę załoić. Wreszcie dream-team w składzie Soul Blade, Tekken 3, Darkstalkers 3, Bio F.R.E.A.K.S. zagościł na PSP i tylko czekał na ogranie.

Gdy jednak przyszły święta, mój wewnętrzny dyspozytor ruchu stwierdził, że chyba jednak sobie coś poczytamy (czyt. zrobimy kilka punktów doświadczenia w drodze do kolejnego levelu) a nie będziemy tracić czasu na gry.

I weź tu mu dogódź.

Reklamy

Zdaniem ekspertów:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s